Butelka antykolkowa od Babyono!

Kolka to jedna z najczęstszych dolegliwości niemowląt, która skutecznie uprzykrza życie maluszkom i ich mamom. Jej dokładnie przyczyny nie zostały jeszcze poznane, tak samo, jak nie wynaleziono jeszcze w 100% skutecznego lekarstwa na nią. Trwające podczas niej bolesne skurcze jelit, mogą trwać nawet do kilkudziesięciu minut. W ich trakcie, maluch najprawdopodobniej będzie płakać i podkurczać nóżki, co może być dla nas wskazówką, że właśnie w tym momencie zmaga się on z kolką. Jednym z rozwiązań, które pomagają zmniejszać ryzyko kolki, jest butelka antykolkowa.

Jedną z przyczyn kolki jest połykanie dużych ilości powietrza podczas karmienia. Najczęściej zdarza się to, gdy dziecko zaczyna przechodzić z karmienia piersią na karmienie butelką. Butelka antykolkowa, w przeciwieństwie do tych zwykłych, posiada idealnie wyprofilowany smoczek, dzięki któremu niemowlę wykonuje odpowiedni odruch ssania. Ponadto, posiada specjalny zaworek, umożliwiający cyrkulację powietrza, a więc uniemożliwiający dostanie się do brzuszka dziecka powietrza. Nawet jeśli Twoja pociecha nie cierpiała wcześniej na tego typu skurcze, taka butelka skutecznie zapobiegnie ich powstawaniu w przyszłości.

Butelka antykolkowa została zaprojektowana tak, by idealnie dostosowywać się do maleńkich rączek dziecka, gwarantując stabilny chwyt w wielu sytuacjach. Ponadto, została wykonana z bezpiecznych materiałów, przeznaczonych do kontaktu z żywnością i niezawierających szkodliwych substancji. Dzięki spełnianiu wszystkich wymagań unijnych, możesz być pewna, że produkt jest w 100% bezpieczny dla zdrowia Twojego malucha.

Babyono to producent akcesoriów dla mam i ich pociec, który zdobywa klientów już od 1990 roku. Od trzydziestu lat zaufały nam już miliony mam w całej Polsce. Wszystkie nasze produkty łączy łatwość użytkowania oraz wyjątkowy design. Dołącz do grona zadowolonych mam i wypróbuj sama nasza produkty – przekonaj się, że butelka antykolkowa, jak i inne nasze akcesoria, po prostu nie mają sobie równych!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*